Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Wyjazd na koncert grupy "Bez Jacka" w schronisku Jagodna wykorzystujemy na dwie wycieczki w Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika. |
W sobotę startujemy z Bielic i zdobywamy Czernicę, na której nikt z nas jeszcze nie był. Pogoda nie jest rewelacyjna, więc zdjęć z podejścia brak. |
Mimo zakazu postanawiamy jednak sprawdzić czy coś nie widać z wieży. |
Widoki nie są zbyt rozległe, ale Jolę widać całkiem dobrze zwłaszcza z fleszem. |
Nowy w wersji "nurek" też widoczny ;) |
Wieża na Czernicy w całej okazałości. |
Od ok. 900 m. n.p.m leży jeszcze śnieg. |
Schodzimy szlakiem czerwonym, a następnie Czarnobielskim Duktem. Bliźniacze drzewo. |
I kolejna ciekawostka - kto i dlaczego odśnieżył tę drogę do lasu? |
A przy drodze powstały ciekawe formacje śnieżne. |
||
A to kompozycje wodno-roślinne... |
... i wodno-skalne. |
||
Jeden z pierwszych wiosennych kwiatków - śledzienica zielona. |
I kolejna ciekawostka kolorystyczno-geologiczno-przyrodnicza - ponieważ skałka na mapie nie ma nazwy, nadaliśmy jej roboczą nazwę skałki kamizelkowej lub "im. żółtych kamizelek". |
Skała zawdzięcza zapewne swoją oryginalna barwę jakiemuś porostowi. |
Jeziorka przy ujściu Bielawki do Białej Lądeckiej. |
Narciarze biegowi są tu szczególnie uprzywilejowani. |
Mapa tras biegowych w okolicy Bielic. |
Kwitną też lepiężniki. |
|
A to sprzęt do przygotowywania tras biegowych. |
Trasa naszej wycieczki z Bielic na Czernicę. |
W drodze do schroniska Jagodna wstąpiliśmy do Bystrzycy Kłodzkiej, gdzie Nowy zakupił dwa pojemniki z greiphrutówką i cytrynówką - w sam raz dla turystów. |
|
Zdrówko. |
Na obiad zamówiliśmy kotlet chatara ... |
... i pierogi. |
|
Lekko nie było, ale daliśmy radę. |
A potem był koncert - najpierw "Cztery pory miłowania", a potem "Bez Jacka". |
W niedzielę wybraliśmy się z Kletna do Jaskini Niedźwiedziej. Kamieniołom Kletno I. |
W drodze do jaskini. |
Wejście do jaskini. |
W oczekiwaniu na wejście do jaskini pijemy kawę i oglądamy szkielet niedźwiedzia jaskiniowego. |
Po zwiedzeniu jaskini idziemy żółtym szlakiem na Śnieżnik. |
Docieramy do schroniska, ale na razie nie wstępujemy do środka. |
Najpierw zdobywamy szczyt Śnieżnika. |
Nowy na szczycie. |
Zabytkowy słupek graniczny - wystarczyło przerobić "D" na "P". |
I znów pod schroniskiem. |
Do smażonego sera zamawiam piwo "Śnieżnik" z browaru "Nysa" - całkiem niezłe. |
Schodzimy tym samym szlakiem. Wysepka na potoku Kleśnica. |
A to ciekawy sposób zraszania potoku. |
|
I na koniec, przy Muzeum Ziemi zaatakowały nas dinozaury. |
Dinozaur z grzywką spodobał się Joli. |
Są też Mamuty. |
Trasa wycieczki na Śnieżnik. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |